"Kosma Kopacz i Leśna Szkoła" Agnieszki Misiak – czy to książka dla Ciebie i Twojego dziecka?

Autor: Marita Woźny
Opublikowany:  10 października 2024
Data ostatniej aktualizacji:  26 maja 2025

Kiedy w końcu udało mi się dorwać książkę „Kosma Kopacz i Leśna Szkoła" Agnieszki Misiak, nie spodziewałam się, jak wiele niespodzianek jeszcze przede mną. Nie, nie mówię o samych wątkach książki (choć o nich też zaraz będzie!), ale o tym, co wydarzyło się w naszym domu w trakcie czytania.

Już od pierwszych stron wiedziałam, że to nie będzie zwykła opowieść. Mój plan wspólnego, rodzinnego czytania runął równie szybko, jak paczka z książką pojawiła się na progu.

Wpadłam w lekturę, a właściwie to lektura wpadła w ręce mojego dziecka i nie zamierzała się z nimi rozstawać. A ja? Mogłam jedynie wyciągać rękę w nadziei, że dostanę choć jedną stronę do poczytania, ale... cóż, trzeba było czekać.

O czym przeczytamy w książce?

Kiedy się udało, już przy pierwszym rozdziale zrozumiałam, że Kosma Kopacz i Leśna Szkoła to książka, która rozkręca się od samego początku i nie pozwala ani na chwilę wytchnienia. Akcja jest wartka, humor doprawiony do smaku, a autorka nie boi się podejmować tematów, które śmieszą i bawią nie tylko dzieci, ale i dorosłych. Sama wielokrotnie wybuchałam śmiechem, bo przygody Kosmy są opisane w tak zabawny sposób, że ciężko się od nich oderwać. Są też momenty, gdzie trudno było powstrzymać łzy i wzruszenie.

Jednym z moich ulubionych momentów był fragment o pieczątkach w przedszkolu. Kiedy dotarliśmy do tego wątku, moje dziecko z zaskoczeniem zapytało: „Mamo, ja też w przedszkolu dostawałam pieczątki?" Gdy odpowiedziałam, że tak, z oburzeniem wykrzyknęło: „Przecież to chore! Dlaczego dorośli to robią dzieciom?". Drugi mój ulubiony rozdział, to „książę ciemności" - ileż on wywołał emocji i dyskusji rodzinnych.

Takich sytuacji było więcej – książka, poprzez swoje historie, uruchamia u dzieci bardzo ciekawy proces myślenia i zastanawiania się nad własnym doświadczeniem. Kiedy więc młody człowiek zaczyna kwestionować działania innych, zwłaszcza te, które są krzywdzące, to wiesz, że autorka poruszyła właściwe struny.

Co o książce mówią najmłodsi?

Czytanie tej książki w naszym domu wyglądało mniej więcej tak: kiedy zbliżaliśmy się do końca każdego rozdziału, pojawiała się panika. I nie mówię tu tylko o dziecku – „Błagam, mamo, jeszcze jeden rozdział! No zlituj się" – to zdanie słyszałam z rozpaczą, nawet kiedy koncentracja uwagi dawno się ulotniła. Bo co tu dużo mówić – choć rozdziały są długie, to ich zawartość wciąga na tyle, że trudno się od książki oderwać, nawet wtedy, gdy już naprawdę czas na przerwę.

Na pytanie, jak oceniłoby książkę, moje dziecko dało jej 9 na 10. Oczywiście, musiałam dopytać: „A co musiałoby się stać, żeby była dziesiątka?" Na co usłyszałam, że jedynym mankamentem dla mojego dziecka okazała się długość rozdziałów – „rozdziały są za długie, ale jest w tym też coś super, kiedy mama czyta, to długie rozdziały to przecież bonus, więcej czasu na wspólne czytanie!"

Książka ma też dodatkowe atuty. Oprócz wciągającej fabuły i humoru mój mały krytyk literacki zwrócił uwagę na… czcionkę! Tak, mnie też to zdziwiło. Tak, pierwsza rzecz, na jaką rzuciło okiem moje dziecko po otwarciu książki, to jej litery: „O, jakie duże litery, będzie się dobrze czytało!". Jak widać, książka została uznana za czytelniczo przyjazną, co jest ogromnym plusem, jeśli wasze dziecko planuje samodzielnie ją pochłaniać.

Za co cenię książkę „Kosma Kopacz i Leśna Szkoła"?

Jednym z moich ulubionych aspektów tej książki jest jej subtelny sposób przemycania wartościowych lekcji. To opowieść pełna humoru, ale jednocześnie pełna tematów, które można omówić z dzieckiem.

Kiedy Kosma i jego przyjaciele zmagają się z różnymi emocjami i wyzwaniami, rodzic ma doskonałą okazję, by na bazie tych historii porozmawiać o tym, jak różni ludzie radzą sobie z emocjami, jak je komunikują, jak mogą przeżywać trudne sytuacje i co to robi w relacji.

Co więcej, książka często daje rodzicom nieoczywiste, ale bardzo cenne podpowiedzi, jak można zaopiekować się różnymi trudnymi sytuacjami w życiu dziecka.

Na przykład, nie jest to edukacyjna wykładnia wprost, ale każda z opowieści zawiera w sobie delikatne wskazówki – dla dzieci i dorosłych – jak reagować na różne problemy, jak lepiej rozumieć siebie nawzajem i jak wyciągnąć z tych relacji to, co najlepsze.

A najlepsze w tym wszystkim jest to, że te lekcje są tak dobrze opakowane w zabawę i emocje, że zarówno dziecko, jak i dorosły przyswajają je w sposób naturalny. Nawet mój mały czytelnik zauważył te podpowiedzi: „O nie, teraz wiesz, co masz zrobić, mamo!" – co otwierało przestrzeń do rozmowy o jego potrzebach.

Czy warto przeczytać książkę Agnieszki Misiak?

Podsumowując, Kosma Kopacz i Leśna Szkoła to książka, która łączy przygodę z edukacją w sposób, który ani przez chwilę nie przytłacza. Jest w niej miejsce na śmiech, wzruszenie, głęboką refleksję i długie, wartościowe rozmowy z dzieckiem.

Agnieszka Misiak stworzyła coś, co zasługuje na uznanie, bo potrafi wpleść psychologiczną mądrość w lekką, pełną humoru opowieść, którą będą się cieszyć zarówno mali, jak i duzi czytelnicy. Autorka potrafi stworzyć nie tylko wciągającą historię, ale także bohaterów o wyjątkowej głębi.

Każda postać w „Kosma Kopacz i Leśna Szkoła" jest zbudowana z taką starannością, że łatwo rozpoznać w nich nie tylko dzieci, ale także dorosłych z ich emocjami, problemami i marzeniami. Co więcej, jej umiejętność balansowania humoru, psychologicznej wnikliwości i przygody sprawia, że bohaterowie są nie tylko zabawni, ale i ujmująco autentyczni. To pisarski kunszt, który pozwala widzowi wciągnąć się w świat postaci, zrozumieć ich decyzje i przyjrzeć się im jak w lustrze — z perspektywy własnych doświadczeń.

Jeśli jeszcze jej nie czytaliście – serdecznie polecam, a ja z niecierpliwością czekam na kolejne części! Nie wyobrażam sobie, że ich nie będzie.

Jeśli podobał Ci się ten artykuł, podziel się nim z innymi. Dziękuję 🙂
Marita Wozny - Blog Miedzy Parami
Nazywam się Marita Woźny. Jestem psychologiem i psychoterapeutą. 
Od kilkunastu lat prowadzę psychoterapię i pomagam parom w moim gabinecie we Wrocławiu. Wiedza, którą dzielę się w moich artykułach na blogu, jest oparta na skutecznej praktyce, która realnie pomogła setkom moim pacjentów. 
Jestem również autorką już ponad 40 kursów, ebooków i webinarów, które w ciągu ostatnich czterech lat pomogły skutecznie tysiącom moich Klientów, mającym problemy w związkach.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Visit our FacebookVisit our InstagramVisit our YouTube channel
Copyright © 2016-2026 Między Parami sp. z o.o. Wszelkie prawa zastrzeżone!
envelope linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram