Dlaczego ciągle trafiam na niewłaściwe osoby w relacjach koleżeńskich i przyjaźniach? - psychoterapia Marita Woźny

Dlaczego ciągle trafiam na niewłaściwe osoby w relacjach koleżeńskich i przyjaźniach?

Autor: Marita Woźny
Opublikowany:  30 września 2025
Data ostatniej aktualizacji:  25 listopada 2025

Dlaczego ciągle trafiam na niewłaściwe osoby? Każdy z nas miał w życiu takie doświadczenie: nowa znajomość zapowiada się świetnie, a po kilku tygodniach czy miesiącach zaczyna gasnąć, pojawia się dystans, rozczarowanie albo konflikt. Wtedy myślimy: „mam pecha do ludzi”, „znowu trafiłam na niewłaściwe osoby”.

Podobnie może być w długich przyjaźniach. Jest wszystko super, po czym każda znajomość ma podobne konflikty, ludzie podobnie się zachowują, a relacje być może podobnie się kończą.

Ale co, jeśli to wcale nie pech? Co, jeśli — oprócz tego, jacy są ludzie wokół nas — ogromne znaczenie ma to, co my sami wnosimy do relacji: nasze schematy, lęki, sposoby chronienia siebie?

W tym artykule pokażę Ci trzy najczęstsze obszary, które sabotują przyjaźnie i znajomości:

  • mity, w które wierzymy,
  • wzorce relacyjne, które powtarzamy,
  • zachowania ochronne, które mają nas chronić przed bólem, a w praktyce nas oddalają.

Na początek jednak warto zrozumieć dwa mechanizmy psychologiczne, które tłumaczą, dlaczego tak często widzimy problem w drugiej osobie, zamiast dostrzec go w sobie.

Partner treści jest marka Persempra — marka, która wierzy, że prawdziwy luksus to nie rzeczy, ale czas z tymi, których kochamy. Ich tkaniny obiciowe z technologią łatwego czyszczenia ułatwiają codzienność rodzin. W ramach inicjatywy #persempradzieciom Persempra wspiera Fundację Dajemy Dzieciom Siłę, przekazując 2% ze sprzedaży wybranych kolekcji na działania pomocowe.

Poznaj markę i ich inicjatywy: [sprawdź Persemprę]

Projekcja i identyfikacja projekcyjna – dwa ukryte mechanizmy psychologiczne w relacjach

Czym jest projekcja w relacjach (definicja + przykłady)

To mechanizm obronny, w którym przypisujemy innym osobom swoje własne uczucia, pragnienia czy impulsy, których nie chcemy albo nie potrafimy uznać u siebie.

 

Przykłady:

Osoba, która sama czuje złość, ale nie potrafi się do niej przyznać, mówi do partnera: „Ale Ty jesteś dziś agresywny!” – choć to ona jest wewnętrznie wściekła.

Ktoś ma silną zazdrość, ale sam siebie postrzega jako „nienawidzącego zazdrości”. Zaczyna więc podejrzewać partnera, że to on jest chorobliwie zazdrosny.

Rodzic, który ma w sobie dużo lęku społecznego, mówi o dziecku: „On się boi ludzi, taki już jest” – choć to bardziej opisuje jego własny stan.

 Projekcja działa jak lustro: nie mogę zobaczyć w sobie czegoś trudnego, więc „widzę to” w Tobie.

Czym jest identyfikacja projekcyjna (definicja + przykłady)

To bardziej złożony mechanizm. Nie tylko przypisuję drugiej osobie moje uczucia, ale też zachowuję się w taki sposób, że ta osoba zaczyna je naprawdę przeżywać i odgrywać.

To koncept wywodzący się z psychoanalizy (M. Klein).

Przykłady:

Partner czuje w sobie agresję i lęk przed nią. Nie przyznaje się do tego, ale zaczyna zachowywać się wobec żony chłodno, z wyrzutami, prowokacyjnie. Ona, początkowo spokojna, w końcu wybucha i czuje złość – dokładnie tę, którą on w niej „umieścił”.

Matka czuje, że sama jest bezradna i „nie daje rady”. Nie dopuszcza tego do siebie, ale stale powtarza dziecku: „Ty sobie nie poradzisz, jesteś taki niezaradny”. W efekcie dziecko zaczyna się tak czuć i zachowywać, jakby naprawdę było niezaradne.

Szef ma ogromny lęk, że coś zawali. Nie dopuszcza go, więc wchodzi w tryb mikrozarządzania, kontroluje każdy ruch pracownika i robi mu aluzje: „Chyba nie ogarniasz, co?”. Po jakimś czasie pracownik rzeczywiście zaczyna się czuć niekompetentny i zestresowany, popełniając błędy.

Różnica jest taka, że przy identyfikacji projekcyjnej druga osoba wchodzi w narzuconą jej rolę – zaczyna „nosić” uczucia projektującego.

 

Te dwa mechanizmy działają nieświadomie, ale potrafią mocno namieszać. Widać je szczególnie wyraźnie w mitach, które nosimy w głowie.

Mity o relacjach: 3 przekonania, które sprawiają, że „ciągle trafiam na niewłaściwe osoby”

Zdarza się, że nie tyle „mamy pecha”, co wierzymy w opowieści, które brzmią rozsądnie, ale trzymają nas z dala od realnego kontaktu. Poniżej trzy z nich — jedne z najczęstszych, o które potykamy się w codziennych relacjach.

Mit 1: Czytanie w myślach

Wyobraź sobie, że wysyłasz wiadomość do koleżanki. Minęło pięć godzin i cisza. W Twojej głowie natychmiast zaczyna się koncert myśli: „Na pewno się obraziła… pewnie coś zrobiłam źle… może pomyślała, że jestem nudna.”

Choć fakt jest jeden – brak odpowiedzi – wypełniasz go historią, która boli. Projekcja podsuwa Ci Twoją własną niepewność i lęk przed odrzuceniem. A kiedy zaczynasz pisać krócej, chłodniej („skoro się obraziła, to i tak nie ma sensu”), druga osoba rzeczywiście odpowiada zdawkowo. I już masz „dowód”, że była obrażona.

Spróbuj inaczej: zatrzymaj tę historię i wróć do faktów. Zamiast zgadywać – zapytaj: „Hej, wszystko w porządku?”

Mit 2: Symetria = sprawiedliwość

„Skoro ostatnio ja się odezwałam, teraz jej kolej.” Albo: „Ja zawsze inicjuję spotkania, więc przestanę – zobaczymy, czy jej zależy.”

Brzmi sprawiedliwie, prawda? A jednak to nie matematyka, tylko relacja. Każdy ma inne łatwiejsze i trudniejsze obszary. Dla jednej osoby łatwe jest inicjowanie, dla drugiej – dawanie wsparcia na miejscu. Kiedy tkwimy w micie „musi być po równo”, zamiast rozmawiać o swoich potrzebach, zamrażamy kontakt.

Spróbuj inaczej: zamiast liczyć wiadomości, powiedz: „Chciałabym, żebyś też czasem inicjowała spotkanie – to dla mnie ważne.”

Dlaczego ciągle trafiam na niewłaściwe osoby w relacjach koleżeńskich i przyjaźniach? - kobieta siedząca na kanapie z telefonem w ręku czeka, aż koleżanka się niej pierwsza odezwie - blog Marita Woźny

Mit 3: Odwet jako ochrona

Znajomy nie zaprosił Cię na spotkanie. Zabolało. A w głowie pojawia się: „Dobrze, następnym razem ja jego też nie zaproszę.”

To brzmi jak obrona honoru, ale w praktyce oddziela jeszcze bardziej. Twój ból i wstyd zamieniają się w chłód. Ty się odcinasz, on też ogranicza kontakt – i w końcu naprawdę dostajesz dowód, że „nie chciał”.

Spróbuj inaczej: nazwij wprost: „Było mi przykro, że nie pomyślałeś o mnie. Chciałabym być częścią takich spotkań.”

 

Więcej mitów znajdziesz w podcaście„Dlaczego ciągle trafiam na niewłaściwe osoby”

Posłuchaj odcinka „Mam pecha do ludzi. Dlaczego ciągle trafiam na niewłaściwe osoby?” [Spotify]

Wzorce relacyjne: 3 powtarzające się schematy, przez które relacje kończą się tak samo

Wzorce to nawyki bycia w kontakcie: scenariusze, które uruchamiają się same i prowadzą nas w znane zakończenia. Poniżej trzy częste dynamiki — zobacz, czy znasz je z własnych historii.

Wzorzec 1: „Oni się wycofują”

Początek znajomości jest świetny, ale nagle coś się zmienia. Druga osoba mniej się odzywa, rzadziej proponuje spotkania. W Twojej głowie: „Zawsze tak jest, prędzej czy później wszyscy mnie zostawiają.”

Co robisz? Zaczynasz sprawdzać, kontrolować, testować. A druga strona, czując presję, naprawdę zaczyna się cofać.

Spróbuj inaczej: zamiast testu, spróbuj rozmowy: „Widzę, że ostatnio jest mniej kontaktu. Czy coś się między nami zmieniło?”

Wielu ludzi mówi: „Zawsze znajomi się ode mnie oddalają.” Ale często to my pierwsi dystansujemy się z lęku, kontrolujemy czy testujemy drugą stronę. I rzeczywiście — druga osoba się odsuwa.

Wzorzec 2: Ucieczka przed konfliktem

Rozmowa zaczyna iść w trudnym kierunku. Wolisz zamilknąć, zmienić temat, zamrozić się. Z zewnątrz wygląda to spokojnie, ale w środku buzują emocje.

Problem w tym, że druga osoba odbiera Twoje milczenie jako brak zaangażowania albo lekceważenie. Zaczyna podbijać ton, a Ty masz dowód: „Widzisz? Oni zawsze robią awanturę.”

Spróbuj inaczej: nazwij wprost: „To trudny temat, ale chcę spróbować o tym porozmawiać.”

Dlaczego ciągle trafiam na niewłaściwe osoby w relacjach koleżeńskich i przyjaźniach? - kobieta siedząca na wprost dwóch koleżanek milczy, bo nie chce konfliktu - psychoterapia Marita Woźny

Wzorzec 3: Idealizacja → rozczarowanie

Na początku wszystko jest intensywne: codzienne wiadomości, mnóstwo energii, poczucie „bratniej duszy”. Po kilku tygodniach – chłód, dystans, poczucie zawodu.

Często to my sami zalewamy drugą osobę bliskością i oczekiwaniem, że będzie czuła dokładnie to samo. A ona czuje presję i robi krok w tył.

Spróbuj inaczej: pozwól, żeby relacja rozwijała się powoli. Daj miejsce na różnice, na momenty ciszy, na to, że ktoś nie jest idealny.

 

Te wzorce to dopiero początek. W podcaście „Dlaczego ciągle trafiam na niewłaściwe osoby” omawiam też m.in.: „Nadmierną lojalność” (zostaję mimo krzywdy), „Nierównowagę: to ja się zawsze staram”, „Unikanie bliskości / kontakt tylko „na powierzchni”, „Pasywną karę (cisza)”, „Zależność”.

Posłuchaj odcinka na YouTube Między Parami.

Zachowania ochronne w relacjach: 3 nawyki, które sabotują bliskość, czyli jak sami podkładamy miny

Te reakcje mają nas chronić. Niestety, często oddalają. Poniżej trzy, które w relacjach wracają wyjątkowo często.

Zachowanie 1: Sarkastyczne testy

Ktoś mówi coś ciepłego: „Lubię z Tobą spędzać czas.” A Ty odpowiadasz pół-żartem: „No tak, do pierwszej kłótni.”

To ma niby rozładować napięcie, a naprawdę podważa dobre słowa. Druga osoba zaczyna się dystansować – i już masz „potwierdzenie”, że miała Cię zranić.

Spróbuj inaczej: powiedz wprost: „To ważne dla mnie usłyszeć, że Ci zależy.”

Zachowanie 2: Złośliwość zamiast złości

Koleżanka robi coś, co Cię rani. Zamiast powiedzieć: „Jestem zła, bo…”, rzucasz kąśliwe: „No tak, typowe dla Ciebie.”

Z zewnątrz to brzmi jak żart, ale druga osoba czuje atak. Odpowiada gniewem – i w Twojej głowie pojawia się: „Widzisz? Ona zawsze reaguje agresją.”

Spróbuj inaczej: odważ się nazwać emocję i potrzebę.

Dlaczego ciągle trafiam na niewłaściwe osoby w relacjach koleżeńskich i przyjaźniach? - dwie koleżanki siedzą na kanapie, między nimi jest konflikt, o którym nie rozmawiają - blog Marita Woźny

Zachowanie 3: Naprawianie czynami zamiast słowami

Zdarzyło Ci się kogoś zranić i zamiast powiedzieć „przepraszam”, zrobić coś miłego – zaprosić na kawę, załatwić sprawę? To wygląda jak troska, ale odbiorca dostaje sygnał: „Udawajmy, że nic się nie stało.”

Brak słowa „przepraszam” zamyka serce. Nawet najlepszy gest nie zastąpi uznania krzywdy.

Spróbuj inaczej: połącz oba elementy: „Przykro mi, że Cię zraniłam. I chcę to naprawić.”

Więcej zachowań ochronnych w podcaście „Dlaczego ciągle trafiam na niewłaściwe osoby” — m.in.: „Afery zamiast rozmów”, „Milczące wycofanie po zranieniu”, „Ratownik”, „Robię dla innych, choć nikt nie prosił”, „Ciągle w potrzebie”, „Zalewanie sobą”, „Szczerość bez uważności”, „Szukam wad, by się zabezpieczyć”, „Testuję, zamiast ufać”.

Posłuchaj odcinka na YouTube lub Spotify.

Dlaczego ciągle trafiam na niewłaściwe osoby? To nie pech, to schematy

Często mówimy: „mam pecha do ludzi”. Ale zamiast pytać: „Dlaczego ciągle trafiam na niewłaściwe osoby?”, warto zapytać: „Co wnoszę do tej relacji? Jakie mechanizmy uruchamia we mnie drugi człowiek?”

To trudne pytanie, ale właśnie ono otwiera drzwi do zmiany. Zamiast powtarzać stare schematy, możemy spróbować inaczej — choćby jednym małym krokiem: powiedzieć, że tęsknimy, że coś zabolało, że chcemy kontaktu.

 

🎧 Jeśli chcesz poznać więcej mitów, wzorców i zachowań ochronnych — posłuchaj całego odcinka podcastu: „Mam pecha do ludzi. Dlaczego ciągle trafiam na niewłaściwe osoby?” na YouTube i Spotify.

Partnerem tego odcinka jest marka Persempra, która wierzy, że prawdziwy luksus to czas spędzony z tymi, których kochamy.

Daj znać w komentarzu, który mit/wzorzec/zachowanie był Ci najbliższy.
Wyślij ten tekst komuś, z kim chcesz budować zdrowszą relację.

Jeśli podobał Ci się ten artykuł, podziel się nim z innymi. Dziękuję 🙂
Marita Wozny - Blog Miedzy Parami
Nazywam się Marita Woźny. Jestem psychologiem i psychoterapeutą. 
Od kilkunastu lat prowadzę psychoterapię i pomagam parom w moim gabinecie we Wrocławiu. Wiedza, którą dzielę się w moich artykułach na blogu, jest oparta na skutecznej praktyce, która realnie pomogła setkom moim pacjentów. 
Jestem również autorką już ponad 40 kursów, ebooków i webinarów, które w ciągu ostatnich czterech lat pomogły skutecznie tysiącom moich Klientów, mającym problemy w związkach.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Visit our FacebookVisit our InstagramVisit our YouTube channel
Copyright © 2016-2026 Między Parami sp. z o.o. Wszelkie prawa zastrzeżone!
envelope linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram