fbpx
Funkcjonowanie par “kotek i myszka” w związku – część 2 z cyklu o stylach przywiązania
Funkcjonowanie par “kotek i myszka” w związku – część 2 z cyklu o stylach przywiązania

Dlaczego osoba, która pilnie strzeże swojej niezależności, wchodzi w związek z kimś, kto prawdopodobnie będzie tę niezależność naruszać? Co sprawia, że właśnie taka osoba wydaje się jej być najbardziej pociągająca? I dlaczego ktoś, dla kogo w związku najważniejsza jest bliskość, chce tworzyć relację z kimś, kto na każdym kroku zdaje się ją ignorować, a wręcz od siebie odpychać? Par opartych o taki schemat jest naprawdę wiele. Jeśli czujesz, że taka jest też Twoja lub masz wrażenie, że Twoje związki, które nie wyszły, miały w sobie tego typu sprzeczności – ten artykuł i bezpłatne nagranie, które znajdziesz pod koniec tego wpisu, pomogą Ci głębiej zrozumieć, dlaczego tak się dzieje.

„Kotek” i „myszka” w relacji

Układ, który w webinarach często określam, jako związek kotka i myszki opiera się na schemacie, w którym jedna osoba wiecznie chce przyciągnąć tę drugą do siebie, a druga wciąż się wycofuje i zamyka na bliskość. Taka zależność w relacjach występuje baaardzo często. I to nie tylko w tych związkowych!

 

Można eseje pisać na temat komunikacji w związku z wycofującym się partnerem, czy partnerką. I komunikacja nie jest wcale taka trudna. Ten, kto odebrał tajny podcast na temat milczącej osoby w związku po wypełnieniu ankiety, ten mógł rozeznać się bardziej w temacie. Mamy za sobą całe wyzwanie “O co Ci chodzi kochanie – poprawiamy komunikację w związku”, podczas którego poświęciliśmy aż piętnaście godzin na naukę komunikacji. Uczyliśmy się w nim słuchania, stawiania granic, dzielenia się trudnymi rzeczami, rozmawiania o sobie, emocjach, dbania o siebie, dawania i przyjmowania tego, co dostajemy w związku. Wiem od Was, że sam ten trening porozumienia w relacji, potrafi wprowadzić diametralne zmiany w stosunkowo krótkim czasie. Czasami jednak potrzeba czegoś więcej. Czegoś, co pozwoli zajrzeć głębiej w siebie, rozpoznać własne schematy postępowania… I zrobić krok dalej, by w rezultacie osiągnąć autentyczne porozumienie – najpierw z samymi sobą, a później też z innymi.

„Myszka”

Zakładając więc, że wiesz, jak zadbać o takie porozumienie, choćby dlatego, że jesteś jednym z uczestników wspomnianego wyzwania (nagrania i workbooki z tego wydarzenia przez pewien czas są jeszcze dostępne w sklepie), ale wciąż zauważasz, że Twoje życie wciąż opiera się na nieporozumieniach, kryzysach i frustracji, to prawdopodobnie potrzebujesz dojść do głębszego zrozumienia z innej strony. A ścieżką, która może Cię do tego doprowadzić, jest spojrzenie na siebie i drugą stronę w kontekście Waszych rodzin pochodzenia.

Jednym ze schematów, które wielu z nas wynosi z wczesnego dzieciństwa jest postawa „myszki”. Polega ona na tym, że za wszelką cenę chcemy ochronić samych siebie przed całym światem. Traktujemy innych ludzi, jak zagrożenie, które czyha na nas wszędzie, gdzie możemy ich spotkać. Najlepiej czujemy się w swojej bezpiecznej „dziurze”, do której boimy się kogokolwiek wpuszczać. Równocześnie jednak bardzo ważna jest dla nas bliskość z drugą osobą i chcemy znaleźć kogoś, z kim możemy podzielić się naszymi rozterkami i słabościami. A jeśli już się przed kimś otworzymy, chcemy dokładnie wiedzieć, co robi z informacjami o nas, które mu zdradziliśmy.

„Myszka” bardzo ceni sobie niezależność, a z drugiej strony często wymaga, by druga strona podporządkowywała się jej potrzebom. Winę za porażkę poprzednich związków, zwykle zrzuca na byłych partnerów lub partnerki. Uwielbia ustalać reguły, szczególnie takie, które dotyczą drugiej strony. Nie lubi słuchać ani mówić o emocjach i uczuciach, często traktując je jako prywatną kwestię, z którą każdy powinien radzić sobie sam. „Myszka” bardzo chce być rozumiana i akceptowana taką, jaka jest. Sama jednak bywa wobec siebie bardzo krytyczna. Przyznaje rację innym, że jest z nią źle i czasem bojkotuje relację, podkreślając swoje negatywne cechy. Jeśli już komuś zaufa, wciąż sprawdza, czy aby na pewno postąpiła dobrze i czasem na siłę szuka sygnałów ostrzegawczych.

„Kotek”

Inny schemat, który często występuje w naszych reakcjach na świat i innych ludzi, objawia się w lęku przed stratą bezpiecznej przystani, którą uda nam się zbudować. „Kotek” potrzebuje bliskości. Uwielbia pochwały i pieszczoty. Chce, żeby jego partner lub partnerka wiecznie był dostępny, szczególnie gdy akurat on sam nie ma nic do roboty.

Strach sprawia, że robi wszystko, żeby przed nikim nie otworzyć się na sto procent. Równocześnie chce, by inni domyślili się, czego mu potrzeba. Uznaje za idealny związek, w którym para robi wszystko razem i stawia związek za priorytet. Kiedy brakuje mu drugiej osoby, usilnie szuka kogoś, z kim mógłby budować relacje i jest w stanie dla bliskości zrobić wszystko. Każda drobnostka, która poróżni go z drugą połówką, urasta w jego oczach do tragedii, która może sprawić, że cały związek runie. Wciąż martwi się, że zostanie odrzucony i uważa, że to sprawi, że cały jego świat runie.

Relacja „kotka” i „myszki”

Po przeczytaniu charakterystyki „kotka” i „myszki” pewnie domyślasz się, jakie problemy mogą występować w ich relacji. Często na samym początku wydaje się obojgu, że wszystko gra. „Myszka” ustala zasady, „kotek” ma wrażenie, że ona po prostu wie, jak jest dobrze, a na fali pierwszego zauroczenia nawet nie czuje, jak krok po kroku pozwala przekraczać swoje granice coraz bardziej. Później, gdy rzeczywistość zbytnio go przytłacza i w końcu komunikuje choć jedną ze swoich potrzeb, „myszka” traktuje to jako atak na siebie i swoją niezależność.

Czasem dochodzi do wniosku, że „kotek” kiedyś po prostu był inny i szuka w teraźniejszości przyczyn, dla których nagle mu coś nie pasuje. Nawet przez myśl jej nie przejdzie, że od początku „kotek” po prostu ukrywał gdzieś w sobie drobne niezadowolenie, które do chwili wybuchu urosło we frustrację i gniew. A „kotek” ma trudność w zrozumieniu, że reguły, które panują w ich wspólnym domu, wcale nie wynikały z tego, że „myszka” pewnego dnia postanowiła go zdominować, nie biorąc pod uwagę jej uczuć.

Rolę „kotka” i rolę „myszki” mogą przyjmować osoby każdej płci. Postawa, którą prezentują, ma źródło między innymi w stylach przywiązania, o których więcej dowiesz się z poprzedniego artykułu. Poszerzyć wiedzę na temat tego, jak to działa, możesz również poprzez wysłuchanie 52 odcinka podcastu Żywiołowe Związki.

„Myszka”, „kotek” i ten trzeci

Styl przywiązania, który najbardziej sprzyja budowaniu trwałych relacji, to styl bezpieczny. Osoby posługujące się tym stylem są stałe w uczuciach i mają zdolność podejmowania decyzji wspólnie z drugą połówką. Poza tym potrafią realnie oceniać zagrożenia i źródła kryzysów w relacji, bez doszukiwania się ukrytych znaczeń. Podczas kłótni dążą do kompromisu i mają elastyczne podejście do zasad panujących w związku.

Dlaczego „kotek” i „myszka” częściej tworzą relację ze sobą nawzajem, zamiast z osobami, które mają styl bezpieczny? Po prostu związki w schemacie „kotek” i „myszka” mają dużą szansę na powstanie choćby dlatego, że:

  • Osoby o unikającym stylu przywiązania częściej niż inne kończą swoje związki, więc szansa, że częściej taką osobę spotkamy jest większa 😉
  • Dla kontrastu osoby o bezpiecznym stylu przywiązania nie mają tak wielu związków i raczej kiedy już są w relacji, to jest ona długotrwała.
  • Osoby o unikającym stylu przywiązania rzadziej przyciągają inne osoby o tym samym stylu przywiązania, ponieważ nie ma tam tej emocjonalnej chemii.

„Myszka” reprezentuje unikający styl przywiązania, a „kotek” – styl lękowy. Te dwa style różni niemal wszystko, poza tym, że oba prowadzą często do poczucia bycia nieszczęśliwym i niezrozumianym. Te przeciwności przyciąga do siebie dążenie „kotka” do udowodnienia sobie, że zasługuje na bliskość i miłość. Niezaprzeczalnym dowodem, że to prawda, może być zainteresowanie sobą i zbudowanie relacji z kimś, kto początkowo wcale nie chce z nim relacji, ale on swoimi działaniami był jednak w stanie przyciągnąć taką osobę do siebie. „Myszka” natomiast, choć chce niezależności, pozwala się zdobyć, gdy obserwuje, że ze swojej strony nie musi dawać wiele, bo „kotek” jest w stanie dać jej swoją miłość nie chcąc nic w zamian – przynajmniej na początku. Jego celem jest po prostu to, by z nim była, a wystarczy nawet szczątkowe poświęcenie mu uwagi, by skakał z radości.

„Chemia” między „kotkiem” i „myszką”

Można więc powiedzieć, że tworzy się pewnego rodzaju chemia pomiędzy osobami o stylach przywiązania lękowym i unikającym. Dlaczego tak się dzieje? Otóż:

  • „Kotki”, czyli osoby o lękowym stylu przywiązania dostają potwierdzenie, że pragną więcej, niż inni są w stanie im dać, spełniają się obawy, że ważne osoby mogą ich zawieść.
  • „Myszki” czyli osoby o unikającym stylu przywiązania dzięki „kotkom” potwierdzają, że związek wiąże się z oddaniem tak ważnej dla nich niezależności. Znany jest im też lęk, że ktoś będzie chciał być bliżej nich, niż one są w stanie.
  • Dzieje się też tak dlatego, że zarówno „kotki, jak i „myszki” nieświadomie mogą odtwarzać schemat, który znają z dzieciństwa. dokładnie o schematach opowiadałam w szkoleniu „Jak Twoje dzieciństwo wpływa na Twój związek”, do którego Cię zapraszam, bo to jest mega naładowany wartością materiał o dzieciństwie i wpływie na związek. Niestety czasem nawet jeśli coś znamy i choć jest to trudne, to okazuje się “bezpieczniejsze”, “łatwiejsze” niż wyjście poza ten schemat.

I choć racjonalnym wydawałoby się, że bycie z osobą o bezpiecznym stylu przywiązania jest stabilniejsze…to jednak często ta niedostępność emocjonalna drugiej osoby bardzo nas pociąga i o tym napisze Ci w następnym materiale z tej serii. Mam nadzieję, że tutaj zajrzysz.

Co para uruchamia w sobie z dzieciństwa

A na koniec obiecany materiał wideo, w którym jeszcze szerzej omawiam różne zależności, które przenosimy do związku z naszych dziecięcych relacji:

I tabelka, w której znajdziesz zestawienie kilku cech wszystkich stylów przywiązania, dzięki której łatwiej Ci będzie usystematyzować to, o czym tu piszę, a być może też zauważyć schematy, które rozpoznajesz u siebie lub u swojej partnerki czy partnera:

STYL UNIKAJĄCY („myszka”)
STYL BEZPIECZNY STYL LĘKOWY („kotek”)
Wysyła mieszane sygnały Wykazuje stałość, czujesz, że możesz mu/jej ufać Pragnie dużo bliskości w związku
Bardzo ceni sobie niezależność Podejmuje decyzje wspólnie z Tobą Jest niepewny/a i martwi się potencjalnym odrzuceniem
Okazuje ci lekceważenie (albo wyraża się lekceważąco o poprzednich partnerach) Ma elastyczne spojrzenie na związek Jest nieszczęśliwy/a jeśli nie jest z kimś w związku
Tworzy fizyczny i emocjonalny dystans pomiędzy wami Dobrze potrafi komunikować problemy pojawiające się w związku Stosuje różne gierki, żeby utrzymać twoje zainteresowanie
Podkreśla granice w związku Podczas kłótni dąży do kompromisu Jeśli coś mu/jej przeszkadza nie potrafi tego wyrazić i oczekuje, że zgadniesz
Ma nierealistyczne wyobrażenie tego, jak powinien wyglądać związek Nie boi się zaangażowania, ani zależności Stroi fochy lub wybucha
Wykazuje brak zaufania – boi się wykorzystania przez partnera Nie spostrzega związku jako ciężkiej pracy Łatwo bierze do siebie wszystko, co się dzieje w związku
Podczas kłótni wychodzi albo wybucha Jego/jej zdaniem bliskość prowadzi do dalszej bliskości Pozwala ci nadawać ton relacji
Ma sztywne wyobrażenie dotyczące związku i bezkompromisowe zasady Wcześnie przedstawia cię znajomym i rodzinie Widać, że dużo myśli o waszym związku
Nie ujawnia w jasny sposób swoich intencji W naturalny sposób okazuje ci uczucie Boi się że drobnostki mogą zniszczyć waszą relację, wierzy, że musi ciężko pracować, aby podtrzymać twoje zainteresowanie
Ma problemy z powiedzeniem co właściwie dzieje się między wami Nie stosuje gierek Jest podejrzliwy/a i zazdrosny/a

źródło: R. Heller, A. Levine, Partnerstwo bliskości. Jak teoria więzi pomoże ci stworzyć szczęśliwy związek

Jeśli chciałbyś zgłębić tą wiedzę bardziej i przyjrzeć się temu, jaki Ty masz styl przywiązania, a jaki Twoja druga połówką, a także nauczyć się jak się w tym rozumieć i komunikować to zapraszam Cię do Trio Webinarowego na temat Wewnętrznego dziecka w dorosłym związku. Wkrótce zamykamy zapisy i po tym czasie nie będzie można już dołączyć, ani nabyć tych nagrań, bo dużą wartość stanowi w tym szkoleniu czerpanie ze spotkań na żywo.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie będzie widoczny dla innych użytkowników. Pola wymagane oznaczone są znakiem *