fbpx
01. Jak odbudować związek po zdradzie
01. Jak odbudować związek po zdradzie

Opis odcinka” Jak odbudować związek po zdradzie”

Rozmowy o zdradzie zwykle dotykają wąskiej perspektywy, zachęcają do wydawania wyroków i opinii. Rzadziej dotyczą one tematu jak odbudować związek po zdradzie.

Ja w gabinecie spotykam pary, które często chcą ratować związek po zdradzie mimo presji rodziny, społeczeństwa, presji by nie dawać szansy człowiekowi, który zbłądził, bo jak mówią inni zrobi to ponownie.

Nikt nie daje gwarancji, że to się nie powtórzy, ale te pary, chcą dać sobie szansę. I ten podcast jest właśnie o tej odsłonie ratowania związku.

Chcę pokazać tym parom, jak można próbować radzić sobie po tym druzgocącym zdarzeniu, co można robić, by cegiełka po cegiełce odbudowywać relację, w której fundamenty runęły, innymi słowy jak odbudować związek po zdradzie.

Jeśli rozważasz, czy dać tę szansę partnerowi, przydatny może okazać się mój wpis „Kiedy nie warto ratować związku po zdradzie„.

Para odbudowująca związek po zdradzie.
Co mogą zrobić osoby, które mimo romansu chcą ratować związek?

O czym usłyszysz w podcaście „Jak odbudować związek po zdradzie”

Z tego podcastu dowiesz się:

  • Dlaczego niewierność zwiększa  pożądanie między partnerami
  • Jak radzić sobie z wykańczającą huśtawką uczuć po zdradzie
  • Co mogą zrobić osoby, które mimo romansu chcą ratować związek
  • Poznasz 4 sposoby na naprawę relacji po zdradzie.
  • Co robić, gdy trudno jest zapomnieć o tym co się stało?
  • Jak przetrwać, gdy zdrada jest ciągle wypominana mimo skruchy i próby odbudowywania związku?

Transkrypt podcastu „Jak odbudować związek po zdradzie”

INTRO Narrator:Między Parami podcast o żywiołowych związkach, dla par, które chcą tworzyć lub przywrócić dobre relacje między sobą.

Rozmowy o zdradzie zwykle dotykają wąskiej perspektywy, zachęcają do wydawania wyroków i opinii.

Ja w gabinecie spotykam pary, które często chcą ratować związek po zdradzie mimo presji rodziny, społeczeństwa, presji by nie dawać szansy człowiekowi, który zbłądził, bo jak mówią inni zrobi to ponownie.

Nikt nie daje gwarancji, że to się nie powtórzy, ale te pary, chcą dać sobie szansę. I ten podcast jest właśnie o tej odsłonie ratowania związku.

Chcę pokazać tym parom, jak można próbować radzić sobie po tym druzgocącym zdarzeniu, co można robić, by cegiełka po cegiełce odbudowywać relację, w której fundamenty runęły.

Narrator: Zaprasza Marita Woźny

Witaj w podcaście Żywiołowe Związki. Z tej strony Marita Woźny. Dzisiaj porozmawiamy o tym, jak odbudować związek po zdradzie.

Z tego podcastu dowiesz się:

-Dlaczego niewierność zwiększa  pożądanie między partnerami

-Jak radzić sobie z wykańczającą huśtawką uczuć po zdradzie

-Co mogą zrobić osoby, które mimo romansu chcą ratować związek

– Poznasz 4 sposoby na naprawę relacji po zdradzie.

-Co robić, gdy trudno jest zapomnieć o tym co się stało?

-Jak przetrwać, gdy zdrada jest ciągle wypominana mimo skruchy i próby odbudowywania związku?

Zdrada jakby wymazywała dotychczasowe życie

Ból po zdradzie sprawia, jakby to zdarzenie wymazywało dotychczasowe życie. To zadanie rany aż do kości. Osoba, która była całym światem, bezpieczną przystanią, niezawodną ostoją skłamała. To sprawia, że świat wywraca się do góry nogami.

W gabinecie mam wiele par, które mimo to chcą walczyć. Są te, którym się nie udaje, ale też takie, które pokonują długą drogę, by przystań stała się znów bezpieczna i docierają do niej.

W związku każde zranienia pozostawiają ślady. To  serce, które jest połatane, pozszywane, gdzieniegdzie naderwane, a zranienia pozostawiają ślady na zawsze.

Zdrady bywają bardzo różne, dobrze to od początku rozpoznać, co jest jej przyczyną. Bo to od przyczyn zależy, jaką szansę ma związek na reparację.

Oczywiście na zdradę nie ma usprawiedliwienia, chcę to jasno i wyraźnie zaznaczyć.  Jednak można próbować rozumieć, co się zadziało w relacji, że do zdrady doszło. A rozumienie nie kwestionuje odpowiedzialności za zdradę. Bo to, co człowiek na pewno ma – to wybór.

Pierwszy krok – psychoterapia

Chcę z Tobą tą sytuację pooglądać bardziej z bliska. Zapraszam Cię do gabinetu…Wyobraź sobie, że do gabinetu psychoterapeuty wchodzi para. Siadają. Pierwsze co mówią to:

„Ty powiesz?, czy ja mam to zrobić? Nie! Ty to powiedz”.

Czuję, że napięcia jest bardzo dużo, przeżywają wstyd, chcą jak najszybciej zacząć, często nie zwracają uwagi na to, że jeszcze nic mi o sobie nie powiedzieli. Nie wiem, jak mają na imię, ile mają lat, co robią.

Najważniejsze staje się wypowiedzenie TEGO jak najszybciej. Tak, jakby miało to przynieść choć odrobinę ulgi. Tak, jakby nie byli wstanie już tego dłużej wytrzymać.

Sprawdzam więc, co czują, co ich sprowadza, w czym mogę pomóc. Tak… bólu jest aż nadmiar, bólu, który chce się oddać komuś jak najszybciej. Bólu, który jest bo obu stronach.

Opowiadają wtedy o wszystkich zdarzeniach, czasem bardzo raniących szczegółach. Cierpią oboje. Nic, co do tej pory robili nie przyniosło ulgi. Czasem zdarza się, że próbowali, wtedy przychodzą i mówią „ja nie potrafię o tym zapomnieć”, „ja już nie zniosę przypominania mi o tym”.

Słucham więc ich uważnie. Jeden chce szybkiego powrotu do normalności, drugi zaś nie wie już czym jest normalność i czy cokolwiek kiedyś nią było, bo może zawsze udawał?. Wątpliwość, zwątpienie są jak cień, który czyha na każdym kroku, który chce ciągle potwierdzania, że „to nie było ważne”, „ że wciąż mnie kocha”.

Emocje po zdradzie opadają

Kiedy dam im przestrzeń na opowiedzenie o zranieniach przychodzi moment wyciszenia. Szukamy uczuć. Przyglądamy się czym była zdrada, oszustwem? Porzuceniem? Upokorzeniem? Odtrąceniem?

Ma ona wiele poziomów. Każdy trzeba zbadać. To jak odrywanie po kawałku bolącego plastra. Jeśli uda się zając tym bólem, to para zwykle ujawnia inne uczucia, że im wciąż zależy, że się kochają, albo chcą sprawdzić, czy jeszcze coś czują.

Uczucia po zdradzie są jak rollercoaster. To cała gama uczuć. Poza bólem, który jest najbardziej oczywisty przychodzą też nieoczywiste uczucia. Pary czasem wstydzą się do nich przyznać, są nimi zażenowani, nie rozumieją ich. Mówią np. „wie pani seks nigdy nie był tak dobry”, „nigdy nie było nam tak dobrze w łóżku, to jest straszne”.

Tłumaczą się, trochę jakby czuli się winni, że tak jest. Jednak bardzo często efektem odkrycia romansu jest wzmożenie ładunku erotycznego między partnerami. Dziwią się i wyrzucają sobie, ale jak mogę pragnąć kogoś kto mnie tak oszukał?”.

Te uczucia to jak dwa przeciwstawne bieguny nienawidzę Cię za to, co zrobiłeś i pragnę być w Twoich ramionach. (dzyń) To, co wznieca ogień między partnerami to lęk przed utratą tego, co było ważne między nimi. Niewierność powoduje lęk, że to, co do tej pory razem budowaliśmy legło w gruzach, lęk czy te ruiny da się odbudować.

To często zaskakujące, że romans powoduje, że to co już tylko tliło się przez wiele lat na nowo roznieciło ogień. Oczywiście nie zawsze niewierność wywołuje pożądanie. Jednak zdarza się to dość często.

Co może pomóc, a co zaszkodzi?

To, co pomaga to mówienie o tych wszystkich uczuciach. Sprawia to, że mimo zranienia każdy z partnerów odkrywa się względem drugiego.

Pary, z którymi pracują i dla których widzę szansę to te, w których wyraźny jest akt naprawy, zadośćuczynienie, poczucie winy, prawdziwe cierpienie z powodu tego, co się zrobiło, chęć przyjrzenia się, jaki ja miałam/ miałem udział w tym, że partner mnie zdradził.

To jest najtrudniejsza część do wykonania. I wiem, że wkładam kij w mrowisko. Ale powtórzę to ponownie, to, że zobaczę, jaki był mój udział nie oznacza, że usprawiedliwiam wybór drugiej połówki i nie oznacza, że umniejszam ból, który mi sprawił.  

To, co NIE pomaga to mówienie

 „już to przerabialiśmy, ile jeszcze razy mam ci mówić to samo”

Przecież powiedziałam ci ze nic mnie z nim nie łączy

Ile razy będziesz mnie pytać

Co chcesz jeszcze usłyszeć?

To nie pomaga. Raczej szkodzi. Oczywiście trudno jest osobie, która zdradziła ciągle odpowiadać na niewygodne pytania, tłumaczyć się kolejny raz.

Pamiętaj, jeśli zdradziłeś to nie jest moment, by partner zajmował się Twoim cierpieniem. Możesz się nim zająć w innym miejscu, np. na psychoterapii, ale nie obciążaj nim drugiej połówki. Ona potrzebuje teraz czuć się rozumiana, czuć, że ktoś przyjmuje jej ból.

Trudne początki…

Początki wspólnego bycia razem po zdradzie są trudne, tak jak początki terapii pary są trudne, są nieprzewidywalne, właśnie ze względu na rollercoaster uczuć. Oboje partnerzy są na skraju wycieńczenia emocjonalnego, zadają sobie kolejne rany i się godzą, wybaczają i tracą zaufanie.

Jeśli para zdecyduje się walczyć to ich droga jest pełna wyzwań, wątpliwości, pokus i niepewności. Podam Ci teraz 4 sposoby na naprawę relacji po zdradzie. To 4 kroki,  które warto podjąć.

  1. Odpowiedzialność za naprawę w kryzysowej fazie, a więc w pierwszym okresie po romansie jest po stronie osoby, która dopuściła się zdrady. To pierwsza najważniejsza zasada.
    Odpowiedzialność wyraża się w szczerym okazaniu skruchy, prawdziwym przeżyciu żalu, poczucia winy. Chodzi o okazywanie swojej winy, uznanie jej i przyznanie się do niej, czasem nie tylko raz…
    Przyznanie się i nie szukanie usprawiedliwienia w zachowaniu drugiej połowy. By zrezygnować z troski o samego siebie, w znaczeniu nie podkreślania swojego bólu, nie tłumaczenia swoich wyborów, „bo byłem skrzywdzony, pogubiony, bo brakowało czegoś.” Na to przyjdzie czas. Najpierw trzeba ukoić uczuciach, by potem móc się posłuchać.
  2. O zdradzie pamiętać ma ten, który zdradził, a nie ten który został zdradzony. Zwykle jest tak, że to osoba zdradzona sprawdza partnera, pilnuje telefonów, lokalizacje, prawdomówność, miediów społecznościowych, właściwie wszystko.

Odbudowywanie zaufania po zdradzie partnera

Kiedy para zmaga się z tym, że oboje nie wytrzymują już tej kontroli, bo osoba zraniona nie może zaufać, a osoba która zraniła ma już dość wypominania, to warto obrócić rolę tego strażnika. Partner, który zdradził może zmienić dynamikę związku, by móc zacząć zyskiwać zaufanie.

Teraz to on ma pamiętać, że romans był, co spowoduje, że druga strona nie będzie musiała pilnować tego, aż tak bardzo. To odwrócenie ról może pomóc przywrócić równowagę. Mam na myśli takie sytuacje, kiedy każde późniejsze przyjście z pracy, telefon, sms, czy też pobyt gdzieś w restauracji może budzić wątpliwość, czy:

  • ona do niego pisze?
  • to on do ciebie teraz dzwonił?
  • byłeś z nią tutaj?
  • spóźniłaś się bo byłaś z nim? itd.

Aby uniknąć tych pytań i zaoszczędzić niepewności partnerowi można powiedzieć np.

może myślisz, czy to ona napisała smsa, to wiadomość od szefa,      albo

pewnie się zastanawiasz kto dzwonił, to nie on, nie mam z nim kontaktu i nie chcę mieć. Zasada byłaby taka,   zapewnij o uczciwości drugą połówkę zanim ona zacznie mieć pytania. Oczywiście z tego może rozwiązać się większa dyskusja, jednak daje to pewne poczucie, informację że nie mam przed tobą nic do ukrycia.

Kolejny telefon, kolejny wyjazd służbowy, kolejny wyraz twarzy pokazujący niepewność. Odbudowanie romantycznej miłości do budowanie na nowo drogi- trochę tu posiedzimy.

Konflikty zwalczaj miłością

Pary bardzo często przerzucają się złością, krzyczą, atakują, robią wyrzuty. Ty jako osoba, która zraniła masz w tym etapie większą odpowiedzialność za taki stan. Im bardziej reagujesz agresją, tłumaczeniami im więcej uwag, pretensji, złośliwości z Twojej strony tym proces gojenia jest trudniejszy.

Możesz mu pomóc poprzez łagodzenie tej złości, nie podsycanie jej. To moment przyjmowania wybuchów złości, czy nawet agresji z empatią, z rozumieniem. Złość, agresją zwalczaj miłością. Wiem, że to trudne, ale wiem, że pomaga. Im bardziej żona atakuje Cię o zdradę tym bardziej możesz opiekować się jej uczuciami. Słowa mają wielką moc.

Zamiast bronić się, atakować możesz powiedzieć  „wiem, że ci trudno, wiem, że cię bardzo zraniłem”, „ trudno mi teraz z twoją złością”, „chciałbym coś dla ciebie zrobić”, „kiedy piszesz do mnie w ten sposób czuję się bezradny”. To jest pasmo nienazwanych uczuć, które trzeba nazwać, za siebie i za drugą osobę, by czuła zrozumienie i wsparcie. To nie jest moment, na odpowiadanie kontrargumentami.

Oczywiście zasada konflikt zwalczaj miłością dotyczy obu stron. Ale akurat w tej sytuacji tej zranionej osobie jest z tym dużo trudniej. Jednak jeśli oboje chcecie nad tym pracować, musicie nauczyć się wzajemnie słuchać. Ale, żeby się słuchać, ktoś musi zacząć….

Jak odbudować związek po zdradzie

osoba zraniona często czuje, myśli w ten sposób:

 „nie można mnie kochać, nie jestem wartościowa, nie jestem ważny”

Ważne by Nie definiować siebie przez pryzmat niewierności partnera. To że on zraniła, nie oznacza, że jestem do niczego. Moje życie i myślenie o sobie i moja wartość siebie nie opiera się tylko na jednym człowieku, który mnie oszukał.

Sama skrucha nie wystarczy na złagodzenie bólu, same zapewnienie nie wystarczą, by rana była mniejsza. Jeśli jesteśmy tą osobą, której partner dopuścił się zdrady to nasze poczucie wartości będzie nadszarpnięte.

Jednak warto wiedzieć, że ludzie w zdradzie nie tyle szukają kochanka, bo obecny partner jest beznadziejny, niewystarczający.  W zdradzie nie szukamy lepszego partnera, szukamy innej wersji siebie, często utraconej, zapomnianej, zagubionej.

Jak widać romanse mogą nas wiele nauczyć o związkach, jeśli chcemy z nich wyciągnąć lekcję. Mogą pokazać nam  czego oczekujemy,  pragniemy albo wydaje nam się, że pragniemy w miłości.

Mogą pokazać też to czego brakowało, co zostało utracone, nie tylko w związku, ale też w nas samych. Zdrada zawsze jest bombą, która rujnuje związek. Jedni nie podejmują się próby odbudowy, inni… stawiają czoła temu wyzwaniu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie będzie widoczny dla innych użytkowników. Pola wymagane oznaczone są znakiem *